Poznaj moje intencje i odnieś się do moich przekonań.

PS. Wiem jeszcze muszę trochę ten wpis dopracować ale poniżej dowiesz się czemu już opublikowałem.

Nie mam siły, nie mam ochoty, pomysłów mam wiele rodzą się
one wszystkie w czasie kiedy poświęcam mój czas na obserwację otaczającego świata. Codziennie słucham i przyjmuję nową wiedzę konfrontując ją z dotychczasową i
albo umacniam moje przekonania na dany temat, albo zastanawiam się nad zmianą mojej postawy, zachowań. Chcę być lepszy każdego dnia idąc na szczyt swojego życia. Nie lubię stać w miejscu choć czasami mam wrażenie że tak robię przez swoją próżność i lenistwo ale co mogę zrobić jestem tylko człowiekiem …

 

 

Mija rok od postanowienia że „chcę osiągnąć w internecie” STOP
a może poprawnie powinienem napisać „dzięki internetowi ZARABIAĆ!”
W sumie nie wiele się wydarzyło jeśli chodzi o odniesienie sukcesu, choć pierwsze efekty można zaobserwować.  Inspirowany innym osobami które już zarabiają wiem że się
da i że każdy może …
Ale podjąłem się działania które powinno automatyzować moją pracę a dokładniej mówiąc moje działania powinny wzbudzać zainteresowanie wśród czytelników oraz słuchaczy mojego bloga. Tak aby zainteresowanie przerodziło się w skontaktowanie się ze mną osób pragnących korzystać z możliwości jakie staram się przedstawiać. To ciekawa alternatywa która jeszcze moim zdaniem jest w powijakach z kilku prostych przyczyn: ( kolejność przypadkowa )

 

 

Po pierwsze uważam że ludzie nie są gotowi na pracę
w której działają z własnej woli, większość
pracuje bo musi.  W sumie to lubią pracę za ograniczone pieniądze, a to dlatego że nie wiedzieli by co robić z większą ilością pieniędzy i pewnie by je stracili na głupoty nie służące nikomu.

 

 

Po drugie praca za efekty jest stosunkowo trudna w porównaniu za pracę która jest nagradzana za czas. Lepiej zadowolić się pewnym niż ryzykować utratę czasu i brak profitów.
Po za tym strach utracenia pieniędzy których się tak naprawdę nie ma jest chyba wystarczającym argumentem aby zrozumieć że działalność związana zainwestowaniem jest nie do przyjęcia dla większości społeczeństwa.

 

 

Po trzecie ludzie są szczuci negatywnymi emocjami i je chłoną jak gąbka, to powoduje że nie ufają innym i się boją, myślą że każdy chce ich wydymać i tak w konsekwencji akceptują i praktykują tego typu rozwiązania.
Wiesz brat brata w dupe harata …
Zaobserwowałem u wielu ludzi tego typu podejście do życia.
Nie ma zaufania, więc nie ma działania w tak prospołecznym rozwiązaniu jakim jest MLM. Po za tym konkurencja o ogromnym potencjale, na wysokim poziomie rozwoju którą kierują wyżej wymienione wartości o ile to tak mogę nazwać, nie zawaha się użyć w świecie ogromnego chaosu technik związanych z black PR. Czyli medialnym atakowaniem branży.

 

Po czwarte  ludzie są zajechani aby nie napisać zajebani w kontekście zmęczenia długą, niebezpieczną wykańczającą pracą.
Nie mają po takiej pracy więcej czasu na zajęcia które mogą ich uwolnić od ciężkiej niewolniczej pracy. Pisząc to nie mam złych intencji do pracodawców, po prostu taki świat sobie stworzyliśmy  i pozwalamy na jego trwanie.

 

Po piąte większość chce Tu i Teraz i nie było by w tym nic złego gdyby chodziło o stan swojego umysłu i sprawy związane z duchowością ale jeśli chodzi o proces związany z rozwojem sukcesu finansowego dotyczący materialnego pieniądza to na to potrzeba czasu ale większość chce Tu i Teraz.

Mógł bym wymieniać wiele przyczyn wpływających na ignorancje rozwiązań które są prospołeczne. Od problemów związanych z mentalnością ludzką, kulturą lokalną, przekonaniami popkultur , schematami politycznymi czy religijnymi ale prosto mówiąc od tego co ktoś ma w danym momencie w głowie. Inaczej mówiąc jeśli masz nasrane w głowie to prawdopodobnie będziesz widział przez pryzmat gówna ale jeśli masz poukładane w głowie i opierasz wiedzę najlepiej na faktach to będziesz widział w prostych rozwiązaniach wiele korzyści, ja akurat studiuję i analizuję rozwiązania Marketingu Wielopoziomowego i jak miałeś okazję zaobserwować wiele poziomów znaczy wiele możliwości.

 

Myślę że mój cenny czas się dziś kończy ponieważ muszę aby żyć w tym świecie iść do pracy na etacie. Ale zmieniam to powoli metodą Slight Edge tak by w przyszłości cieszyć się wolnością i pracą na automacie w domu robiąc to co lubię i to co chcę.  W kolejnym wpisie popracuję nad pozytywną stroną korzyści które są gdzieś wokoło nas, ponieważ dziś wpis był trochę w negatywnym kontekście co miało rozładować moje negatywne emocje.

Dołącz do Mojego teamu i jednej z najlepszych firm MLM!
Pozdrawiam was w ten ciepły kwietniowy dzień.
Miłego Kwietnia.
Profitmilion – Piotr Gabrynowicz